sobota, 20 stycznia 2018

14 - Foszki

Skoro ostatnio była Hadria, to jedynym sprawiedliwym wyjściem jest zrobienie zdjęć moim foszkom. Hatsumi i Hecara były bardzo zadowolone z ruszenia się z półki. Trzeba było również uwiecznić małe prezenciki, które przyszły pocztą w ramach świątecznej wymiany lalkowej. Dostałyśmy buciki, które ma na sobie Hatsumi, rajstopki, które dziś włożyła Hecara i dwie pary chipów, które albo będą czekać na kolejne lalki, albo je sprzedam lub oddam. Bez przedłużania, pokazuję zdjęcia i mam nadzieję że się spodobają :) 


















To w sumie tylko proste portreciki, ale i tak fajne :) Bardzo przyjemnie się je robiło. A, i jeszcze dwie rzeczy - na jednym zdjęciu we dwie możecie zobaczyć pościel, która jest pierwszym moim uszytkiem na maszynie! Czy jest krzywa? Tak! Czy i tak jestem z niej dumna? Tak! 
Kolejna rzecz to mu mój super pro tip na odświeżanie starych ciuszków, który dzisiaj został wykorzystany w outficie Hecary. W sumie to proste - wkładacie sukienkę, a na nią trochę dłuższą spódniczkę. W ten sposób góra sukienki robi za bluzeczkę, a dół jest inny! Nie wiem, pomyślałam, że może komuś się to przyda ;) 

Okej, mam nadzieję, że sie podobało, zostawcie opinie i wskazówki na dole, buziaki! 

niedziela, 14 stycznia 2018

13 - Flower Girl

Macie czasem tak, że któraś lalka jest już dawno temu skończona i przez to czujecie że nie dostaje żadnej uwagi? U mnie jest tak z Hadrią. Wydaje mi się, że nic z nią nie robię, choć to nie jest prawda. Ale dla mnie jest perfekcyjna wiec bez sensu byłoby coś zmieniać. Najlepszym pomysłem była więc sesja tylko dla niej! 
Bez przedłużania, kilka zdjęć mojej pięknotki (i nie żebym faworyzowała, ale chyba mojej ulubienicy).






 (z tych dwóch z bucikami się nie mogłam zdecydować, więc dam oba, czemu nie)





Może zdjęcia nie są jakoś super oryginalne, ale bardzo mi się podobają. Ten outficik też jest moim zdaniem przesłodki. I w końcu mamy jakieś ładne buciki, z czego jestem niezmiernie zadowolona! Bucików u mnie zawsze niedomiar, a szkoda, bo są przesłodkie, takie maleńkie i aaa. Czy tylko ja się tak zachwycam mini bucikami?
Zaczęłam właśnie ferie i mam nadzieję, ze dam radę zbudować porządną dioramkę. Wiem mniej więcej co i jak w niej chcę, pytanie tylko czy dam radę kupić materiały i czy się wyrobię z czasem :) Jak nie, w tym roku mam najdłuższe wakacje życia, więc najwyżej odłożymy ten projekt w czasie. 

Na zakończenie jeszcze ogromna prośba do was - ja i moja grupa literacka stworzyliśmy zbiór opowiadań i bardzo byśmy chcieli, żeby ocenili to jacyś profesjonaliści. Jednak żeby tak się stało, potrzebujemy głosów i już naprawdę nie mamy gdzie prosić. Dlatego podaję wam link https://ridero.eu/pl/books/aquartemia/ i mam nadzieję, że pomożecie. Jesteście cudowną społecznością i liczę na wasz dobry gest :) 
Głosujecie przez facebooka albo twittera (a najlepiej oba), głos oddaje się tylko raz, tylko tyle. Jeśli przeczytacie, będziemy wdzięczni za opinie, ale nie jest to obowiązkowe oczywiście :)
Ps. jeśli możecie gdzieś udostępnić ten link, również bardzo o to proszę :) 

Do napisania! Mam nadzieję wrzucać w tym roku trochę więcej zdjęć, zobaczymy jak to pójdzie :)

niedziela, 3 grudnia 2017

12 - Zima

Tak, wiem ile mnie tu nie było. Tak, przykro mi. Nie, nie obiecam poprawy, bo wiem jak mało czasu jest na zdjęcia między maturą, prawem jazdy i milionem innych rzeczy. Chciałabym móc poświęcić więcej czasu na zdjęcia, ale wychodzę z domu - ciemno, wracam do domu - ciemno. Dzisiaj byłam na dworze z dziećmi, więc oni dostali kombinezony i puściłam ich w ogródek, a ja wzięłam na szybko lalki i aparat. 
Efekty zaraz zaprezentuję, ale najpierw o zmianach. Hadria pozostaje tak, jak była. Niedługo, bo 6 grudnia, wypada rok odkąd u mnie jest. Chciałabym zrobić coś specjalnego z tej okazji, ale nie sądzę by się to udało. Marzy mi się taka urodzinowa sesyjka z tortem i w czapeczkach... Pomarzyć można. 
Hatsumi biega w niebieskim wigu od października i jest idealny. Choc na blogu nie był pokazywany, pojawił się już na instagramie @kaadlawondolls i na kilku facebookowych grupach na szybko. 
Najwięcej przeszła Hecara. Miałam z nią spory problem, jakoś nie mogłyśmy się dogadać. Była nawet wystawiona na sprzedaż! Ale zrobiłam na próbę kilka chipów i znalazłam takie, które jej pasowały. Zrobiłam nawet sama dalekiego od perfekcji wiga, którego możecie zobaczyć na zdjęciach. Stockowe ciałko dal zmieniłam na stockowe ciało pullipki. I to była najlepsza z decyzji, bo okazało się, że ta panna musi być wysoka. Lepsze ciałko dostani mam nadzieję po świętach, bo to pozostawia sporo do życzenia. Myślę, że za jakiś czas dostanie innego wiga, myślałam nad różowym albo w kolorystyce podobnej do obecnej. Ale to wszystko plany, skupmy się na tym, co dziś, czyli zdjęciach! 
Powychodziły dość ciemne, ale całkiem się udały moim zdaniem. Mam też teraz ładne zdjęcie całej trójki (w końcu!). Gdyby nie było tak zimno, pewnie posiedziałabym dłużej, ale jest jak jest :) 
Kończę w końcu ten wywód i pokazuję zdjęcia! 

















poniedziałek, 9 października 2017

11 - Dyńkon Wrocław

Więc w wyniku rzeczy różnych mój powrót do domu z Wrocławia troszkę się opóźnił. Ale skoro już jestem, wracam z obszernym (naprawdę obszernym) postem! 
Był to mój pierwszy lalkowy meet i byłam niezmiernie przytłoczona i większość czasu nie wiedziałam co się dzieje, dużo ładnych lalek, smutno mi że wszystkich nie zmacałam. 
Ja nie będę się rozgadywać, tylko wam zdjęcia pokażę. Nie wiem jak lalki miały na imię, nie wiem czyje były, nie wiem jakie modele. Po prostu, eee... patrzcie, ładne. 
(also w wyniku zbiegu okoliczności Hatsumi ma nowego wiga i jest teraz śliczna, ale to postaram się wam pokazać na dniach jakoś)